Człowiek od zawsze pokonywał
dalekie przestrzenie, zaspakajając swoją wrodzoną ciekawość świata.
Początkowo pieszo, z czasem konno, na wielbłądzie, samochodem czy
motocyklem. Dariusz Oskroba wybrał pojazd dwukołowy i wraz z kolegą
przemierzył 40 tysięcy kilometrów, od Australii po Azję
Południowo-Wschodnią i Południową.
W swojej relacji Autor raz się zachwyca, raz
krytykuje. Przede wszystkim opisuje swoje spotkania z ludźmi
wyjątkowymi – australijskimi aborygenami czy politykami. Książka
zasługuje na uwagę. Polecam ją szczególnie młodzieży, chociaż i
dorośli też znajdą coś dla siebie.