|
DZIENNIKI KOŁYMSKIE, Hugo-Bader Jacek, CZARNE 2011 opr.tw. Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu,
na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać,
krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci,
zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu
jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą,
walczą, tłuką po mordach…
Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis:
WITAJCIE NA KOŁYMIE – W ZŁOTYM SERCU ROSJI".
Jacek Hugo-Bader
|